Zacznijmy od początku. Nie od historii włosów a od ich narodzin na naszej głowie. Podróż z naszą czuprynką zaczynamy już w życiu płodowym. Jednakże my zaczniemy od pierwszych chwil na świecie.
Jako noworodki i dzieci nie zastanawialiśmy się nad pielęgnacją włosów, to było zadanie rodziców. Teraz jako dorośli ludzie oceńmy stan naszych włosów, przypomnijmy sobie o ich ważności i przyłóżmy się do pielęgnacji włosów naszego dziecka.
Za wygląd i stan włosów odpowiedzialne są geny i przekaz wielu pokoleń. Dziecko rodzi się z delikatnym meszkiem, bujną fryzurą, delikatnymi cienkimi włoskami bądź łyse. Może mieć czarne, jasne lub rude włosy. Włosy rodziców wcale nie muszą być pierwowzorem do naśladowanie przez geny dziecka.
Dziecko na kilka tygodni po urodzeniu może zgubić swoje włosy a w ich miejsce wyrosną nowe o takim kolorze jaki będzie widniał na ich główkach przez dłuższy czas. Kolor i gęstość włosów swój właściwy stan osiągają dopiero w okresie dojrzewania.
Do mycia delikatnej czuprynki i skóry należy używać tylko i wyłącznie szamponów dla dzieci. Należy dość szczegółowo czytać etykiety na kosmetykach. Nie wolno myć włosów dziecka dorosłymi szamponami, gdyż zrobimy tym więcej szkód niż pożytku. Bardzo ważne dla komfortu mycia włosów dziecka jest formuła „bez łez”. Dziecko przy myciu jest wtedy spokojniejsze i zamiatać stresu związanego z użyciem szamponu traktuje kąpiel jak zabawę.
Według opinii cioć , babć i sąsiadek wcale nie trzeba myć głowy codziennie. Jeśli główka w ciągu dnia nie spociła się można odłożyć mycie.
Nie suszymy włosów dziecka suszarką ani nie trzemy mokrych włosów. Delikatnie odciskami nadmiar wody i czekamy aż reszta wyschnie sama.
Jeśli włosy źle się rozczesują należy zainwestować w szampon dla dzieci ułatwiający rozczesywanie.
Teraz czas na czesanie. W sklepach dostępne są specjalne miękkie szczoteczki z naturalnego włosia. Przeznaczone one są dla najmłodszych- noworodków i niemowląt. Starszym dzieciom wystarczy grzebień z szeroko rozstawionymi zębami albo szczotka której druciki zakończone są kuleczkami.
Małych dzieci nie katujmy długimi włosami, kiteczkami i warkoczykami. Jeśli im to przeszkadza włosy staną się dla nich udręka w tych młodych latach. Zastanówmy się nad ładnymi krótkimi fryzurkami przede wszystkim wygodnymi dla naszej pociechy.
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - żródła darmowych artykułów do przedruku.O autorze
Dawid
Polecam także:
Sposób na łysienie
Czytaj dalej...
